Stolarstwo Meblowe R&M Mariusz Pęcek

Stolarstwo Meblowe R&M Mariusz Pęcek

ul. Cyniarska 11

43-300 Bielsko-Biała

tel.: 508 928 965

mail: biuro.rim@onet.pl

strona: www.rim.bielsko.pl

Wspomnij, że firmę znalazłeś(aś) w serwisie Superstolarz.pl

Dodaj opinię
Bon rabatowy

O firmie


Już od 2001 roku zajmujemy się zabudową wnętrz na wymiar. Tworzymy meble z pasją na miarę Waszych potrzeb w różnorodnym wzornictwie jak również w szerokiej gamie materiałów i kolorów.

Ocena stolarza skala od 1 do 6 (gdzie 1 - fatalna, 6 - rewelacja)


Ilość wystawionych opinii:

1

Terminowość stolarza:

0%

0% klientów poleca tego stolarza

Jakość i wygląd wykonanych mebli:

(5.0)

Funkcjonalność wykonanych mebli:

(3.0)

Czystość pracy stolarza:

(4.0)

Poziom obsługi klienta:

(1.0)

+Dodaj opinię o stolarzu

Opinie o stolarzu


-
"Nie polecam robienia mebli w firmie R & M Mariusz Pęcek (salon mają w Klimczoku w Bielsku-Białej, warsztat stolarski też w centrum, jeśli dobrze pamiętam chyba na ul. Cyniarskiej).<br />
<br />
Niestety właściciel Pan Mariusz Pęcek to człowiek bardzo specyficzny - uparty, ciężki w ustaleniach i niestety niesłowny. Wszystko przebiegało super na etapie ustaleń mailowych i na spotkaniu w domu. Ceny mają wysokie w stosunku do konkurencji, jednak pomyślałam że warto zapłacić za jakość, jako że meble miały mi przecież służyć przez wiele lat. Pan Pęcek dużo obiecywał i po prostu mu uwierzyłam. Niestety schody zaczęły się od chwili podpisania umowy i wpłaty zaliczki...<br />
<br />
Umowa to zwykły świstek papieru, na którym tak naprawdę nic nie ma. Jest ona spisana na 1 stronie formatu A4 i stanowi szablon, na którym Pan Pęcek wpisuje tylko parę informacji (data, dane klienta, całościowa cena, kolor mebli i bardzo ogólnikowa nazwa co to ma być np. szafa zabudowana). Zero szczegółów, pisemnego potwierdzenia tego co ustala się z klientem (np. jakiej firmy elementy będą montowane, ustalenia co do materiałów itp.). Zabezpiecza ona tylko i wyłącznie interes firmy aby klient musiał zapłacić, niestety w żadnym stopniu nie zabezpiecza interesu klienta.<br />
<br />
Dostarczyliśmy Panu Mariuszowi Pęckowi nasz ogólny projekt, przed podpisaniem umowy wizja co do wielu rzeczy się zmieniała, myśleliśmy więc, że na tej podstawie on sporządzi projekt pod którym strony się podpiszą i dopiero przystąpi do dzieła, ale on stwierdził że szkoda na to czasu... Zamiast tego pobazgrał coś w swoim kalendarzu, porobił niby jakieś notatki, cały czas twierdził że mamy się nie przejmować bo on ma \\\"doskonałą pamięć\\\" i jak coś ustalimy to on to nawet za rok będzie pamiętał.<br />
<br />
Tymczasem okazało się że z pamięcią jednak nie najlepiej, wiele elementów zostało wykonanych totalnie inaczej niż chcieliśmy, a że przyjechały już z warsztatu w stanie nie takim jak miały być, to nic się z tym nie dało zrobić.<br />
<br />
Poniżej kilka konkretnych przykładów, aby nie być gołosłowną (do listy można dopisać jeszcze sporo zarzutów, ale celem wpisu jest ostrzeżenie innych klientów, a nie ich zanudzenie):<br />
1. Systemy do szuflad miały być z BLUM-a, ustaliliśmy dokładnie który model, tymczasem dzień przed montażem dostaję maila w którym zostaję poinformowana, że zostały zamienione na inne (też z BLUM-a ale tańsze). Zero ustaleń z klientem. W związku z zamianą systemów cena nie poszła oczywiście w dół, wiec Pan Piecek zarobił sobie dodatkowo.<br />
2. W komodach miały zostać zamontowane zamki centralne - w dniu montażu mebli Pan Piecek oświadczył, że jednak nie dało się ich zamontować. Powiedział tylko że on nie może się znać na wszystkich systemach, bo jest ich za dużo i że to wyszło dopiero w przeddzień montażu, więc już nawet nas nie informował, bo i tak by to nic nie zmieniło.<br />
3. Wymiary szuflad zostały zrobione mniejsze niż miały być, bo coś się Panu pomyliło i widocznie źle zrozumiał.<br />
4. Szuflady przy otwieraniu zahaczają o szafeczki, miały być zrobione tak aby to nie miało miejsca, ale nikt tego nie sprawdził na warsztacie i wyszło to dopiero na montażu.<br />
<br />
Jak się okazało, choć zamówienie robiliśmy miesiąc przed montażem, meble były wykonywane w ostatni dzień przed nim. To jest właśnie przyczyną takich problemów, bo potem nagle wychodzą różne rzeczy, a nie ma już czasu na szukanie rozwiązań i zamawianie np. innych materiałów. Cóż więc pozostaje - wciskanie Klientowi bubli!!!<br />
<br />
Co jednak klient może zrobić w takiej sytuacji? Ano nic - bo Pan Mariusz Pęcek uparcie tłumaczy że tak zostało ustalone, a klient zostaje z ręką w nocniku bo nie ma kompletnie żadnego dowodu pisemnego, że było ustalone inaczej i że płaci za konkretne cechy produktu, których nie dostaje. Można teoretycznie próbować szczęścia w sądzie, ale bez dowodów i tak wiele się nie wskóra...<br />
<br />
Nie tylko zamówione meble dostaliśmy nie takie jak miały być, w dniu montażu czekała na nas kolejna niemiła niespodzianka - chociaż Pan Pęcek cały czas zapewniał nas że montaż będzie trwał tylko jeden dzień, okazało się że w jeden dzień się nie wyrobią i musimy zorganizować sobie wolne jeszcze na kolejny dzień. Na pretensje Pan Mariusz Pęcek odpowiedział aby \\\"nie robić z drobnej rzeczy takiego problemu\\\" oraz dodał, że \\\"kto mógł przewidzieć że tych mebli będzie tak dużo\\\". No przecież ręce opadają - czy w momencie zamawiania, tak trudno ocenić ilość mebli i przybliżony czas potrzebny na ich montaż? W mojej opinii Pan Pęcek to po prostu bardzo słaby fachowiec, który nie wie co jak należy zrobić, jakie komponenty są na rynku, jakie mają właściwości i co da się zrobić, a czego nie. Fakt ma od tego ludzi, którzy działają na warsztacie, ale nie wystarczy klientowi wcisnąć produktu, fajnie byłoby jeszcze skonsultować się z wykonawcami, czy są w stanie \\\"to\\\" wykonać.<br />
<br />
Ja nie polecam R & M. Mariusz Pęcek Stolarstwo meblowe. Na pewno nigdy nie wrócę do tej firmy po żadne zamówienie. Za dużo stresu kosztowała mnie \\\"współpraca z Panem Pęcek.<br />
"

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Dalsze przeglądanie witryny oznacza zgodę na ich zapis i wykorzystanie. Więcej informacji czytaj tutaj.